Nawigacja Google - ile danych pobiera

Bezpłatność nawigacji Google to dla wielu osób ważny argument. Nie każdy jednak wie, że medal ma dwie strony. Nawigacja Google pobiera bowiem znacznie większą (nawet kilkunastokrotnie) ilość kilobajtów niż NaviExpert, co dla użytkowników, którzy nie posiadają nielimitowanego transferu, może oznaczać wyższe rachunki. W praktyce osoby, które używają nawigacji nawet kilkukrotnie w ciągu miesiąca mogą zapłacić za jej użytkowanie znacznie więcej niż w przypadku NaviExpert.

Blognavi przeprowadził testy Google Navigation w zakresie pobierania danych. Z naszych prób wynika, że czym dłuższa trasa tym różnice między GN a NE stają się większe a wręcz kosmiczne. Przejeżdżając kilkusetkilometrowy odcinek możemy liczyć się z pobraniem nawet kilkudziesięciu megabajtów danych. To naprawdę dużo, nawet przy malejących cenach transmisji danych.

Tymczasem priorytetem NE jest ograniczanie wielkości transmisji i kosztów użytkowania.

Zebraliśmy przykładowe opinie z Forum NaviExpert oraz innych serwisów. W pierwszej kolejności podajemy nazwę użytkownika (linkuje do miejsca, gdzie została podana dana informacja), pod spodem cytat odnoszący się do transmisji danych.

@tom4sz
400km z nawigacją Google z włączonym widokiem satelity zjadło prawie 200MB.

@PedroFridaBonita
Google ściąga bardzo dużo danych podczas nawigacji. Łącznie 430 Km ważyło 16 M, czyli około 40 kb na jeden kilometr.
NaviExpert wypada znacznie lepiej. Mi zużyło 784 Kb czyli poniżej 2 kb/km czyli pond 20 razy mniej niż w Google.


@Hunter-sw
Po ok. 10km w Szczecinie poszło jakieś 15 MB !


@paolo
4,5 km z nawigacją Google po mieście ~960kB, znacznie więcej niż pobiera NaviExpert.
Google prowadzi głównymi drogami, co nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem.

Koszty transmisji GPRS dla większości użytkowników nie są bez znaczenia. W praktyce może okazać się, że korzystanie z bezpłatnej nawigacji Google jest znacznie bardziej kosztowne niż używanie płatnej NaviExpert.

Zobacz też: Nawigacja Google - nowy gracz na rynku nawigacji

Komentarze   

 
+1 #19 Zadzwoń do nasi 2015-05-28 14:21
Nader ponętny artykuł! Cieszę się, że zajrzałam na
ten blog.
Cytować
 
 
+2 #18 Wojtek 2013-01-05 07:02
jeździłem wczoraj po Jaworznie 2 godziny na tej wspaniałej nawigacji, co jakiś czas wydawała głośne "ding" i nabiła mi 60 pln, masakra jakaś to jest!!!
Cytować
 
 
+6 #17 Yak 2012-06-20 16:10
:lol: Niedługo nawigacja od googla będzie offline. Przynajmniej według ich zapowiedzi. A wadą NE jest to że nie postarają się nawet o mapy offline w minimalnym stopniu.
Cytować
 
 
0 #16 Łukasz 2011-12-28 21:09
ilość danych pobranych przez nawigację Google to kosmos. Za wyznaczenie trasy po mieście o długości 4 km (plus jednej skręt zbaczający z trasy) pobrało 1,5 MB danych.
Cytować
 
 
+5 #15 nawigacja 2011-09-11 17:33
Nie wiem o czym mówimy, ja wytyczyłem sobie trasę w domu poprzez sieć wi-fi zasięg gps złapałem wyszedłem z domu wsiadłem do auta, utraciłem łączność z wi-fi ale zmierzałem wyznaczoną trasą, nawet kiedy skręciłem w inną ulicę, nawigacja Google wyznaczyła mi nową trasę nie pobierając żadnych kosztów bo mam włączone wyłącznie 2G a internet oprócz sieci wifi zablokowany, więc nie kminie o jakich kosztach mówią niektórzy?
Cytować
 
 
+3 #14 Damian 2011-08-10 21:15
Cytuję Adam:
Tak więc, podsumowując, GN automatycznie (co kilka minut) odświeża warstwę "Ruch", ale jej nie wykorzystuje w trakcie nawigacji,

Tu się nie zgodzę. 09.08.2011 ok 14:00 wytyczona trasa z Poznania w kierunku Wrocławia przebiegała przez Głogowską (DK5). Po przejechaniu kilku kilometrów GN automatycznie przeliczyło trasę, i zmieniło jej przebieg omijając wylot z Poznania bocznymi drogami, i wracając na DK5 w okolicach Komornik. I faktycznie, wylot z Poznania był zablokowany, przewróciła się ciężarówka, i ruch był mocno spowolniony. Więc jak najbardziej GN automatycznie aktualizuje dane, i wykorzystuje je do układania/zmien iania trasy. A co do transferu - przejechałem z GN w lipcu ponad 1500 km, zjadło mi niecałe 40 MB (korzystałem tylko z map, bez satelity).
Cytować
 
 
0 #13 Dobosz 2011-08-08 18:50
Cytuję Adam:

To Ty wykorzystujesz "aktualne obrazki", żeby stać w korkach, czy żeby je omijać..? Jeżeli ja widzę, że na wyznaczonej przez GN trasie jest korek, to, zamiast w ten korek wjeżdżać i w nim stać, staram się go ominąć - wykorzystując do tego celu zaktualizowaną warstwę "Ruch"...

To powodzenia 8) Widać mamy zupełnie inne oczekiwania od nawigacji. Ty się starasz omijać korki, a ja omijam nie starając się.
Życie nauczyło mnie jednego - nie ma nic za darmo!
Cytować
 
 
+3 #12 RRX 2011-08-06 19:41
Wersja beta jedynie zastrzega ze mogą pojawić się błędy. Błędem nie jest, ze korki nie są brane przy ustalaniu trasy, po prostu nie jest to uwzględnione.

Do życzeń sie przyłączam :) ŻEBY WSZYSTKO BYŁO ZA DARMO I DOBRE
Cytować
 
 
+2 #11 Adam 2011-08-06 18:57
Wersja "beta" - z założenia - służy "wyłapywaniu błędów", więc nie wiem dlaczego tak kategorycznie piszesz: "jak się wypuszcza produkt to ma działać i tyle"..? Mam nadzieję, że za czas krótszy niż te "dwa lata" dostaniesz od Google produkt z dobrymi mapami, automatycznym uwzględnianiem danych traffic i zmniejszonym do minimum transferem - tego Tobie (i sobie) życzę... Pozdrawiam!
Cytować
 
 
0 #10 RRX 2011-08-06 18:40
tylko to beta to zniknie pewnie za dwa lata. jak się wypuszcza produkt to ma działać i tyle. Zresztą w stope to nie strzelili sobie tym czy nawet słabiutkimi mapai (to ma dla mnie wązniejsze znaczenie niz korki) tylko OLBRZYMIM transferem.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Wyszukaj

Obserwuj nas na Facebooku

NaviExpert u Twojego operatora

NaviExpet i Play NaviExpert i T-Mobile

NaviExpert i Plus NaviExpert i Orange

Archiwum

Powered by mod LCA
Obserwuj nas na Facebooku Strona główna NaviExpert NaviExpert Newsletter Forum użytkowników NaviExpert