„Droga jest czysta, jak ja po kąpieli”- dział CB od kuchni

NaviExpert i Rysiek widzą misie nie tylko dzięki zgłoszeniom użytkowników. Codziennie nasz dział CB wsłuchuje się w wieści od kierowców z dróg, a także monitoruje radio i Internet w poszukiwaniu najświeższych informacji o sytuacji drogowej w całym kraju. Wieje nudą? Nic bardziej mylnego.

 

 

Tworząc Ryśka wprowadziliśmy nową technologię Community CB. Jej wdrożenie wiązało się z powołaniem do życia w naszej firmie nowego działu, którego pracownicy od poniedziałku do piątku w godz. 7:00 - 21:00 nanoszą do aplikacji wiarygodne informacje o zdarzeniach drogowych, a w weekendy od 9:00 do 19:00. - Pierwotnie było to tylko jedno stanowisko, powołane do życia na zasadzie testów. Celem była weryfikacja, czy ilość i treść informacji jest na tyle atrakcyjna, aby móc dalej inwestować w projekt. Ku naszej uciesze okazało się, że tak. Podjęliśmy zatem decyzję o stworzeniu kolejnych stanowisk oraz rozszerzeniu zespołu do kilkunastu osób – mówi Kamil Żmijewski, Product Manager Ryśka.

 

Jak to działa?

 

„Jak ścieżka na Warszawę?”, „Jak dróżka na Poznań?” - takich pytań codziennie pojawia się niezliczona ilość w trakcie nasłuchu CB. Osoby na tym stanowisku łączą się z bramkami CB rozmieszczonymi w całej Polsce i zbierają informacje o sytuacji na drogach od kierowców korzystających z CB radia. Często sami dopytują „mobilków” o sytuację na drogach, a także dzielą się z innymi użytkownikami CB radia posiadanymi informacjami oraz prowadzą „mobilków” drogami bez korków, jeżeli tylko znają ich lokalizację oraz cel podróży. Nie zawsze jest to jednak możliwe, biorąc pod uwagę fakt, że dział CB mieści się w naszym poznańskim biurze. - Najbardziej niezręczną sytuację jaką miałem na słuchawce to kiedy pytałem się „mobilków”, czy stoją na drodze z Gdańska do Elbląga. Bez problemu uzyskałem odpowiedź. Po chwili jednak słyszę: „Kolego co jedziesz na Elbląg, jesteś na radyjku?”. Odpowiedziałem, że jestem. Na co „mobilek” odpowiada: „Kolego, ja też jadę na Elbląg, poprowadzisz mnie do tego Elbląga? A i pogadamy sobie. Jakim jedziesz wozem?” Wywołało to niemałą konsternację. Powiedziałem, że „ja dopiero wyjeżdżam, więc już jesteś dużo przede mną - kieruj się na Warszawę to trafisz do Elbląga". Potem chciał na mnie poczekać na obwodnicy Gdańska, żeby mógł jechać za mną. Na szczęście uratowali mnie inni kierowcy korzystający z CB radia, śmiejąc się, że jak w ogóle można do Elbląga nie trafić – opowiada Adam z działu CB.

 

Poza wsłuchiwaniem się w głos kierowców, część działu CB pracuje na stanowisku moderatora. - Mówiąc w największym skrócie, zajmuję się „prześwietlaniem” Internetu w celu znalezienia informacji drogowych, a następnie dodania ich do systemu – mówi Agnieszka. Moderatorzy codziennie słuchają wiadomości drogowych z radiostacji, przeglądają lokalne serwisy prasowe oraz wszelkie inne dostępne i wiarygodne źródła. Zespół ponadto monitoruje gminne serwisy kryzysowe w poszukiwaniu wszelkich informacji, które mogą się przydać naszym użytkownikom w bezpiecznym przemieszaniu się po polskich drogach. - W pierwszych dniach pracy przerażała mnie liczba lokalizacji, które często trzeba odnaleźć na podstawie szczątkowych danych. Po kilku dniach okazało się jednak, że nie jest to takie trudne mając do dyspozycji Internet i firmowe dane – dodaje Kacper pracujący na stanowisku moderatora.

 

 

Wszystkie zebrane i zweryfikowane informacje pochodzące zarówno od kierowców, jak i z monitoringu radia i Internetu są następnie wprowadzane do systemu i prezentowane w aplikacjach Rysiek oraz NaviExpert. Dzięki temu rozwiązaniu użytkownicy są bardzo szybko informowani o kontrolach, wypadkach i innych zagrożeniach czyhających na drogach.

 

Stereotypowy „mobilek”

 

Codzienny nasłuch CB przysparza wiele okazji do obserwacji zachowania kierowców podróżujących z CB radiem, które niekiedy niestety potwierdzają stereotypy. „Mobilki” często kłócą się ze sobą używając wulgarnego języka, na co ktoś odpowiada im w podobnym stylu, nie szczędząc wyrazów powszechnie uznawanych za niecenzuralne, twierdząc, że... jedzie z dzieckiem i pozostałe osoby mogłyby zachować nieco kultury. Nie dziwią już nawet takie teksty jak np.: „Kolego, mam taką radę dla ciebie! Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i wciśnij burak!".

 

- Niektórzy kierowcy nie są zbyt mili i zdarza się, że odpowiadają w niekulturalny sposób. Czasami zupełnie bez powodu, po usłyszeniu zapytania, po prostu nas obrażają. Jest to jednak wpisane w użytkowanie CB radia, więc nie można się tym w ogóle przejmować - stwierdza Damian.

 

Także kobiety nie mają lekkiego życia na CB radiu. Jak pokazują obserwacje, można z niemal stuprocentową pewnością założyć, że po usłyszeniu żeńskiego głosu jakiś kierowca zapyta się: „a gdzie koleżanka jedzie?”. „którym mobilkiem jedzie koleżanka?”, „może na jakąś kawusię byś się skusiła?”. Po zapytaniu o drogę przez kobietę często padają odpowiedzi w stylu „przyjedź, usiądź mi na kolankach, to powiem jak dróżka na Kraków”. Nic dziwnego, że większość kobiet niechętnie korzysta z CB radia jako kanału komunikacji z innymi kierowcami.

 

 

Barany na Zakopiance

 

Na szczęście powyższe przykłady to nie jedyne, co można usłyszeć nasłuchując CB radia. - Zabawne są odpowiedzi niektórych kierowców, którzy potrafią rozśmieszyć do łez swoimi porównaniami typu: „droga jest czysta, jak ja po kąpieli” lub „słychać Cię bardzo głośno, zupełnie jak moją teściową”. Czasem zdarza się, że niektórzy po prostu bawią się CB radiem. Miałem kilka przypadków, gdy jakaś dziewczyna śpiewała: „gdzie się podziały, tamte misiaki” w rytm przeboju Wojciecha Gąssowskiego. Oczywiście niektórym mobilom to się nie podoba, jednak czasem jest to odskocznia od ciągłego słuchania informacji o drodze - opowiada Damian.

 

Jednym z naszych ulubionych tekstów jest „Mobiliki uważajcie, bo na wlocie do Malborka macie trzech nieoznakowanych Krzyżaków na koniach”. Często okazuje się jednak, że kiedy słychać kolejne powtarzające się zabawne teksty, które po pewnym czasie przestają śmieszyć, kierowcy nadal potrafią zaskoczyć. - Na bramce w Krakowie oraz Poznaniu swego czasu zdarzali się ludzie, którzy udawali odgłosy różnych zwierząt (zazwyczaj barana lub kozy). Reakcje kierowców bywają różne. Cytując jedną odpowiedź z Krakowa: „Widać, że zbliżam się do Tatr, bo same owce i barany na tych drogach”. Oczywiście społeczność góralska nie pozostaje bierna, co prowadzi do naprawdę zabawnych dialogów – mówi Michał. Na CB pojawia się wiele innych zabawnych sytuacji, jednak z powodu języka, jakim posługują się kierowcy, nie będziemy ich tu przytaczać...

 

Komunikacyjny chaos

 

- Trudnością w pracy w dziale CB jest konieczność podzielności uwagi. Wiele rzeczy dzieje się równocześnie, dostajemy informacje z wielu źródeł i trzeba się nieźle napocić, by wszystko ogarnąć – mówi Kamil. Także korzystanie z samego CB radia bywa uciążliwe. Komunikacyjny chaos, jaki tam panuje, powoduje, że często informacje o sytuacji na danej drodze przeplatane są z niewybrednymi żartami czy rozmowami zupełnie nie na temat. Dlatego też głównym zadaniem całego działu CB jest wyszukiwanie sprawdzonych informacji, ich filtrowanie oraz weryfikacja. Dzięki temu zgłoszenia trafiają do aplikacji Rysiek i NaviExpert w takiej formie, byście byli jak najlepiej poinformowani i nie narażali swych uszu na niewybredne teksty kierowców.

 

Komentarze   

 
+1 #5 Robert 2015-02-04 21:36
Witam. Swego czasu Służba Celna zapraszała do wsółpracy w kwestii utrudnień na drogach dojazdowych do przejść granicznych jednakże żadna z polskich firm "navi" nie podjęła tematu. Może teraz NE byłby skłonny? Zapraszam na stronę www.granica.gov.pl
Cytować
 
 
+3 #4 Jakub 2015-02-04 08:36
Zainwestujcie w stanowiska dwumonitorowe. Dodatkowy monitor to prawie żaden koszt a bez konieczności skakania między oknami można np. obserwować mapę i przeszukiwać interśmieć.
Cytować
 
 
+1 #3 Paweł 2015-02-03 23:58
"Nie zawsze jest to jednak możliwe, biorąc pod uwagę fakt, że dział CB mieści się w naszym poznańskim biurze."
No nie wpadliście na pomysł, żeby dodać kto pyta? Tylko najlepiej tak by zrozumieli - nie każdy musi wiedzieć co to NE.
Korzyść jest spora - dowiecie się, Was zapytają o ścieżkę gdzieś sporo dalej (macie szansę powiedzieć o sporym korku, bo wypadek), ostrzec o zamkniętym przejściu granicznym czy zwyczajnie dać info o jakimś POI. Bardzo wiele mobili pyta o dojazd do firm.
No i macie super reklamę, choć jej skuteczność będziecie mogli dopiero dobrze zweryfikować uruchamiając opcję dla "dużych".
Cytować
 
 
+5 #2 Tomasz 2015-02-03 22:51
A na drugim planie Ubuntu, ode mnie za to duży plus.
Cytować
 
 
-2 #1 Daria 2015-02-02 15:45
Ale przystojniacha na pierwszym planie :* :* :*
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Wyszukaj

Obserwuj nas na Facebooku

NaviExpert u Twojego operatora

NaviExpet i Play NaviExpert i T-Mobile

NaviExpert i Plus NaviExpert i Orange

Archiwum

Powered by mod LCA
Obserwuj nas na Facebooku Strona główna NaviExpert NaviExpert Newsletter Forum użytkowników NaviExpert